Ekstraklasa i jej wielkie transfery. Sporo mniejsze od tych z zachodnich krajów europy.
Każdy polak chciałby by nasza piłka rosła ciągle w siłę. Polska ekstraklasa nie mamy się co oszukiwać odbiega trochę od zachodnich standardów, które są postawione bardzo wysoko. Wcale się temu nie dziwie, to przecież kraj po przejściach, który dość nie dawno odzyskał suwerenność. Każdy dobry polski piłkarz woli grać w zachodniej lidze, tam będzie lepiej opłacany i to chyba jedyny argument za tym właśnie wyjazdem. Bo tak naprawdę żaden Polak nie trafia do jakiegoś super klubu, w którym mógłby się wykazać niesamowitymi umiejętnościami. Prawie wszyscy nasi piłkarze mieszczą się w przeciętnych normach. Nie mamy nikogo kto byłby naprawdę super gwiazdą, taką jak Kaka, czy też Ronaldinho. O czy ja w ogóle marzę? Przecież to poniekąd nie realne, choć możliwe do spełnienia, ja sam chciałbym by Polacy byli naprawdę silni. Nasze kluby ligowe, trafiały by wtedy do takich rozgrywek jak Liga Mistrzów, skoro Rosyjskie kluby potrafią, dlaczego Polskie nie mogą? Może to korupcja tak negatywnie na nie wpływa? Na pewno brak pieniędzy, które są obecnie bardzo w sporcie potrzebne.
Czynników może być mnóstwo, a problem ciągle jest ten sam, brak Polskich drużyn na arenie między narodowej. Jeśli już uczestniczą w jednym z turniejów, to występuję w bardzo nie wielkich ilościach i bardzo szybko z tych rozgrywek odpadają. Zazwyczaj w pucharze UEFA, pojawiają się dwie nasze drużyny, a ich kariera kończy się równie szybko co i zaczęła. Przegrywamy zawody z drużynami, które pochodzą z naprawdę różnych dziwnych lig i to jest niepokojące. Czy naprawdę polska piłka jest tak słaba? Mamy przecież takie dobre kluby jak Wisła Kraków, czy Legia Warszawa. Także nie brakuje mniejszych klubów, ale równie dobrze grających. Z pewnością Lech Poznań, jest bardzo dobrym klubem, który miałby szanse w europejskich pucharach. Teoretycznie powinno być to standardem i gra naszych w europie nie powinna nikogo dziwić. Realia są jednak trochę inne, niestety nie mamy tej siły przebicia. Nawet w latach świetności Polskiej piłki, jeszcze za czasów komunistycznych. W europie radził sobie dobrze tylko jeden klub, czasami pojawiały się dwa. Potem ten dystans był tak wielki, że na wiele lat nie zobaczyliśmy żadnych sukcesów polskiego klubu w europie. Trudno mi znaleźć przyczynę takiego stanu rzeczy, może po prostu nie lubimy grać w takich pucharach? To oczywiście żart, ale naprawdę nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego tak jest. Wszyscy chcemy by Polska rosła w siłę, a nie ciągle zaniżała poziom.
Może w tym roku mistrzowi Polski uda się awansować do ligi mistrzów, to byłby już jakiś sukces. Dzięki któremu Polacy byliby dumni. Jak narazie to nie maja za bardzo z czego być dumni. Może nowy rok przyniesie nam więcej radości z gry Polskich piłkarzy, mam taką nadzieje, bo chyba gorzej być nie może. Nasza skorumpowana ligowa rzeczywistość nie jest w stanie wzmocnić Polskie Piłki, a wręcz przeciwnie, ciągle ja osłabia. Teraz mam do was zasadnicze pytanie? Skoro jest taki bałagan i wszystko dzieje się źle. To jak właściwie ma być dobrze? Przecież to poniekąd jest nie realne do zorganizowania. Jeśli wszystko toczy się na zdrowych zasadach, to nigdy nic nie będzie się źle toczyło. Niestety u nas chora walka o wygraną doprowadziła do wielu afer, które bardzo negatywnie odbiły się na grze Polskich drużyn. Bo po co wygrywać i się męczyć, skoro każdy mecz można kupić i bez problemu wygrać. Wiemy to po ostatniej aferze, której główną gwiazdą był fryzjer, współpracujący z bukmacherami, jak również tymi którzy takie zakłady obstawiają.
|